Cześć, tu Olga.
Jestem psycholożką, autorką książek psychologicznych i twórczynią @psycho.inspiracje.
Pracuję z osobami, które dużo rozumieją, a mimo to w relacjach często gubią siebie.
Od lat rozmawiam z kobietami i mężczyznami, którzy na zewnątrz często są „ogarnięci”: świadomi, wspierający, odpowiedzialni i przyzwyczajeni do tego, że trzeba dawać radę. To oni pamiętają o innych, analizują, tłumaczą i rozumieją więcej niż czasem sami chcieliby unieść.
A jednocześnie w relacjach czują napięcie, lęk, poczucie winy albo zagubienie. Wiedzą, skąd mogą brać się ich schematy. Potrafią nazwać źródła swoich reakcji. Czytali, słuchali, analizowali. A mimo to w konkretnych sytuacjach nadal reagują wbrew sobie.
To jest dla mnie bardzo ważny punkt: sama świadomość nie zawsze wystarcza.
Bo można naprawdę dużo rozumieć…
Można wiedzieć, że ma się prawo do granic, a mimo to czuć ścisk w brzuchu przy odmowie.
Można znać swoje schematy, a jednocześnie w relacji znowu próbować zasłużyć na spokój, bliskość albo czyjeś zadowolenie.
Można rozumieć, skąd bierze się lęk, a mimo to milknąć, kiedy ktoś się wycofuje.
Można wiedzieć, że „to nie moja odpowiedzialność”, a mimo to brać na siebie emocje drugiej osoby.
Interesuje mnie nie tylko to „skąd to się wzięło”.
Interesuje mnie też to, co dzieje się teraz: w rozmowie, w relacji, w ciele, w momencie, w którym chcesz zareagować inaczej, ale coś w Tobie wybiera stary, dobrze znany sposób.
Pracuję spokojnie, konkretnie i uważnie. Lubię rozkładać trudne doświadczenia na czynniki pierwsze: nazywać mechanizmy, porządkować emocje i pokazywać, że reakcje, za które często masz do siebie pretensje, zwykle próbowały Cię kiedyś przed czymś chronić.
Nie pracuję z poziomu szybkich rad ani prostych haseł. Nie wierzę w „po prostu postaw granicę”, jeśli ciało i emocje krzyczą, że za tą granicą możesz coś stracić.
Bez naprawiania człowieka.
Ważne jest dla mnie takie rozumienie siebie, które przynosi ulgę, porządek i więcej wyboru. Takie, po którym możesz pomyśleć nie: „co jest ze mną nie tak?”, tylko: „aha, to dlatego tak reaguję”.
Najbliżej mi do pracy, w której jest miejsce, i na wiedzę, i na człowieka. Na mechanizmy, ale też na zdania wypowiadane cicho: „chyba już nie chcę tak dalej”, „nie wiem, dlaczego znowu odpuściłam” albo „rozumiem to wszystko, ale nadal mnie boli”.
Konkret, uważność i etyczne granice.
Precyzyjne nazywanie mechanizmów
żeby to, co było chaosem, zaczęło się układać.
Uważność na emocje i ciało
bo nie wszystko da się rozwiązać samym myśleniem.
Spokojne tempo pracy
w którym mogę Ci towarzyszyć.
Odpowiedzialność i superwizja
bo wsparcie psychologiczne potrzebuje jasnych, etycznych ram.
Doświadczenie i zaplecze
Mam 8 lat doświadczenia w pracy psychologicznej. Prowadzę konsultacje psychologiczne online, tworzę materiały psychoedukacyjne, biorę udział w wywiadach, audycjach radiowych, live’ach i podcastach i piszę książki o relacjach, emocjach, granicach oraz wracaniu do siebie.
Pracuję pod regularną superwizją i dbam o etyczne granice swojej pracy. Zależy mi na tym, żeby wsparcie psychologiczne było nie tylko czułe, ale też odpowiedzialne, uporządkowane i osadzone w wiedzy.
Jeśli czujesz, że to o Tobie…
Jeśli jesteś tutaj, bo dużo już rozumiesz, ale nadal w relacjach gubisz siebie – jesteś w dobrym miejscu.
Możemy zacząć od jednej spokojnej rozmowy.
Zobacz, jak mogę Cię wesprzeć